This game has no name. It will never be the same.
Blog > Komentarze do wpisu

O zimie słów kilka...

Jest taka pewna etiudka odnośnie "przeklinania" i zimy...

Ostatni weekend to po raz kolejny Sea Towers, z którego może jutro wkleję pocztówkę. W Gdyni było spokojnie "pogodowo". Tylko odpryski w tv które docierały do nas wiały "grozą". Tu zasypało, tam awaria, i tak dalej. I naszła mnie taka konkluzja - kataklizm to był w 1979 roku gdy byłem pacholęciem. A teraz jest normalna zima. Od której media odwykły przez ostatnie kilka lat, bo coś musi się dziać. Nie po to włącza się np. TVN24 żeby zobaczyć napis "nic interesującego się nie dzieje, możesz przełączyć stację". Więc stoi podniecona pani przy zakopiance czy innej gierkówce i melduje że ruch duży i w słowach prostych, niewyszukanych, w wyjątkowo kiepskim stylu nakręca atmosferę, motyla noga.

Oto zapis powrotu z Gdyni do mojego "grajdołka". "Parametry" drogowe nie są zatrważające :-) Fakt - kunszt kierowcy, kurcze pióro :-)

 

 

niedziela, 10 stycznia 2010, ernest_pinch
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/01/13 08:29:45
Ja ostatnio też trochę śmigałem po Polsce... Nic szczególnego - po prostu jest zima. I trzeba się do niej dostosować. A patrząc na tvn i tę całą dziennikarską młodzież durną można dojść do przekonania, że zima przydarzyła się nam po raz pierwszy. Ja mam tylko nadzieję, że gdy ta młodzież przychodzi po swych przydrożnych dyżurach do domu, jest na tyle przyzwoita i przytomna, by nie opowiadać bliskim, że wraca z pracy. :))
-
2010/01/13 10:00:20
@Kiljan: W pelni podzielam Twoje zdanie. Zastanawiam sie jednak, czy dane dziewczę czy chłopię ma jakis wewnetrzny niesmak, robienia z siebie z półgłowka. I tak mysle ze nie, bo gdzieś czytałem o jakims typku-redaktorze, który na pytanie dlaczego tabloidyzuje artykuły, doklada jakies ohydne szczegoly ludziom w artykulach odparł: "muszę jakoś czesać kasę, nie?.." "Uniwersalne" wytłumaczenie ;-)))
statystyka